Witamy na stronie Bazyliki Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie

SŁOWO OD PROBOSZCZA

Niedziela Palmowa Męki Pańskiej 09.04.2017 r.

Triduum paschalne

Święta Wielkanocne nie są tak rodzinne i ciepłe jak Boże Narodzenie, jednak dla chrześcijan mają większe znaczenie. Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian (15,17) stwierdza jednoznacznie: jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara. Zmartwychwstanie Jezusa to centralne święto w roku liturgicznym. Poprzedza je uroczyste Triduum Paschalne.

Łacińskie słowo triduum oznacza dokładnie "trzy dni". Możemy więc rozumieć triduum również jako trzy fazy odkupienia: ostatnia wieczerza, śmierć Chrystusa na krzyżu oraz złożenie w grobie i cud zmartwychwstania. W te dni poprzedzające Wielkanoc wierni na całym świecie w skupieniu i modlitwie przygotowują się na śmierć Jezusa Chrystusa, a następnie cud Zmartwychwstania Pańskiego. 
Katolicy do Wielkanocy przygotowują się uczęszczając m.in. do spowiedzi. Obchody rozpoczynają się wieczorną mszą świętą Wieczerzy Pańskiej, celebrowaną w Wielki Czwartek, a kończą - nabożeństwem nieszporów w Niedzielę Wielkanocną. W Wielki Czwartek upamiętnia się Ostatnią Wieczerzę Chrystusa i jego uczniów. Tuż po wieczerzy Pańskiej Najświętszy Sakrament jest przenoszony do tzw. kaplicy przechowania (ciemnicy), gdzie odbywa się adoracja. Na pamiątkę modlitwy Jezusa w ogrodzie oliwnym, a następnie jego pojmania i uwięzienia. W czasie czuwania wierni rozmyślają nad ostatnimi chwilami Jezusa przed męką i śmiercią na krzyżu. Wielki Piątek to dzień śmierci Chrystusa. Tego dnia nie odprawia się mszy świętej. W kościołach odprawiona zostanie tylko liturgia Męki Pańskiej. W jej trakcie adorowane jest drzewo krzyża, które staje się znakiem zbawienia. Po zakończeniu liturgii następuje wystawienie Najświętszego Sakramentu i przeniesienie go do symbolicznego Grobu Pańskiego. Mszy świętej nie ma także w Wielką Sobotę. Tego dnia wierni święcą pokarmy i odwiedzają Groby Pańskie. Wieczorem gromadzą się na liturgii Wigilii Paschalnej, która zalicza się już do niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. W trakcie nabożeństwa święcony jest ogień i woda. Wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Zabrzmi też radosne Alleluja.

 

Przed nami najważniejsze dni w roku liturgicznym. Zaplanujmy dobrze ten czas, by przez wspólną modlitwę odnowić nasze serca żywą wiarą i nadzieją.

Każdy kto prawdziwie kocha Pana Jezusa trwa z Nim w jedności w wydarzeniach naszego odkupienia.

ZAPRASZAMY.

 

Ks. Wojciech Jabłoński

SŁOWO OD PROBOSZCZA

V Niedziela Wielkiego Postu 02.04.2017 r.

Zasłanianie Krzyży w Wielkim Poście

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza. Na początku Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych. W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.  Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.

Czas biegnie bardzo szybko... Zasłonięte krzyże przypominają nam o tym, że Wielki Post wchodzi w decydujący moment. Przez rekolekcje przygotowujemy się do dobrego przeżycia Wielkiego Tygodnia. Trzeba sobie ten czas dobrze zaplanować, aby włączyć się we wspólną modlitwę i jak najwięcej skorzystać duchowo. Oby każdy z nas w obliczu nadchodzących Świąt Paschalnych mógł w sercu szczerze powiedzieć Panu Jezusowi, że okresu Wielkiego Postu nie zmarnował.

Ks. Wojciech Jabłoński

SŁOWO OD PROBOSZCZA

IV Niedziela Wielkiego Postu 26.03.2017 r.

Po co rekolekcje...?

Wielki post to czas, w którym w naszych parafiach przeżywamy rekolekcje. Przychodzi Wielki Post i w kościele słyszymy stare jak świat ogłoszenie: „w takich, a takich dniach, w naszej parafii odbędą się rekolekcje wielkopostne”. Reagujemy dość spokojnie, wiedząc, że rekolekcje w Wielkim Poście to coś normalnego. Problem jednak polega na tym, czy wziąć w nich udział. Niektórzy uważają, że rekolekcje to zwykła praktyka wielkopostna, na którą zwołuje się ludzi po to, by im przemówić do rozumu. Inni znów widzą w nich, ciągnące się w nieskończoność nauki, w których powtarza się w kółko to samo. Są wreszcie i tacy, którzy nie dadzą się nabrać na groźbę piekła, czy wiecznego potępienia, którymi zwykło się straszyć uczestników rekolekcji. Myślę również, że niektórzy ludzie swój udział w rekolekcjach uzależniają także od własnego nastroju, sytuacji życiowej, poziomu religijności, jaki reprezentują oraz z tzw.: „potrzeby serca”. Wielu z nas jednak zanim podejmie decyzję pójścia do kościoła na rekolekcje wielkopostne, powinno zadać sobie pytanie: „Po co one właściwie są?”.

 

Rekolekcje w naszej parafii odbędą się w dniach 6 - 8 kwietnia. Wygłosi je ojciec Marek Kowalski , paulin, który obecnie pracuje duszpastersko na Ukrainie.

Proszę o modlitwę w intencji owoców rekolekcji dla nas wszystkich.

Ks. Wojciech Jabłoński

 

SŁOWO OD PROBOSZCZA

III Niedziela Wielkiego Postu 19.03.2017 r.

Jubileusz 25- lecia utworzenia diecezji ełckiej

Idźcie i głoście!” To misyjne polecenie towarzyszy nam w trwającym roku duszpasterskiej pracy. Przywołane słowa Chrystusa Zmartwychwstałego stały się ćwierć wieku temu jednym z kluczowych argumentów przemawiających za przystąpieniem do reformy struktur administracyjnych Kościoła w Polsce.

U progu 1992 roku papież Jan Paweł II napisał do polskich biskupów: „Przeobrażenia te pozostają w organicznym związku z Chrystusowym poleceniem skierowanym do Apostołów po zmartwychwstaniu: »Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego«. Słowa wypowiedziane w chwili, kiedy Chrystus odchodził do Ojca po wypełnieniu swej ziemskiej misji, nabrały pełnej mocy w dniu Pięćdziesiątnicy za sprawą Ducha Świętego. Od Niego przyjęli Apostołowie światło i męstwo przepowiadania Ewangelii. W dniu Pięćdziesiątnicy objawił się w Jerozolimie Kościół posłany do wszystkich narodów, przemawiający różnymi językami; Kościół powszechny, jeden w wielości osób i wspólnot, które odtąd będą go tworzyły w miarę, jak Dobra Nowina zbawienia będzie docierać do nowych ludzi i nowych ludów”.

Trzy lata po upadku systemu totalitarnego – z inspiracji Ojca Świętego – Kościół w Polsce podjął dzieło reorganizacji własnych struktur administracyjnych. U podstaw tego projektu, oprócz przywołanego argumentu ewangelicznego, leżały przede wszystkim wskazania Soboru Watykańskiego II, a wśród nich założenie, że każdemu biskupowi w diecezji należy stworzyć właściwe warunki do owocnego wypełniania pasterskich obowiązków dla zbawienia ludu Bożego.

Po zmianach społeczno-ustrojowych należało zwiększyć liczbę metropolii, aby lepiej odpowiedzieć na potrzeby duszpasterskie wiernych i skuteczniej koordynować inicjatywy pastoralne. Widziano także konieczność ustanowienia nowych diecezji w zależności od zaludnienia poszczególnych regionów. Decyzję tę motywowano też pragnieniem lepszej organizacji sieci parafialnej, katechizacji, życia sakramentalnego, nauczania religii w szkołach i działalności charytatywno-opiekuńczej. Wskazywano na wzmocnienie roli seminariów diecezjalnych, życia konsekrowanego i katolickich mediów. Ponadto nowe struktury miały służyć budzeniu wiary, nadziei i miłości w sercach wiernych oraz być skutecznym narzędziem nowej ewangelizacji i religijno-moralnego odrodzenia narodu na progu trzeciego tysiąclecia.

Wymienione racje duszpasterskie papież Jan Paweł II potwierdził i zawarł w bulli ogłoszonej 25 marca 1992 r.: Totus Tuus Poloniae populus (z łac. Cały Twój lud w Polsce). Na mocy tego dokumentu Ojciec Święty powołał 8 nowych metropolii i 13 nowych diecezji. Wśród nich naszą Diecezję Ełcką.

Jubileusz to doskonała okazja do refleksji. Mamy za co Bogu dziękować. Wiele inicjatyw duszpasterskich, podejmowanych wysiłków i starań naszych Biskupów, kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich - przyniosło dobre owoce. Ciągle stają przed nami nowe wyzwania. Módlmy się o Bożą opiekę i błogosławieństwo dla całej naszej Diecezji.

SŁOWO OD PROBOSZCZA

II Niedziela Wielkiego Postu 12.03.2017 r.

KRÓTKA REFLEKSJA O SAKRAMENCIE BIERZMOWANIA

W niedzielę (19 marca) Ksiądz Biskup Jerzy Mazur, Biskup Ełcki, udzieli sakramentu bierzmowania naszej młodzieży. Wydaje mi się, że dziś mamy do czynienia z dość płytkim rozumieniem tego sakramentu, dlatego chcę podzielić się kilkoma myślami. Bierzmowanie jest jednym z siedmiu sakramentów Kościoła św. Jest ono dopełnieniem łaski chrztu św. Bierzmowanie nie jest do zbawienia koniecznie potrzebne jak chrzest św., ale każdy chrześcijanin powinien go przyjąć, by umocnić wiarę. Najczęstszą motywacją młodzieży jest późniejsza możliwość bycia chrzestnym czy świadkiem bierzmowania, jest on też usilnie zalecany do zawarcia sakramentu małżeństwa.

Jakie są skutki sakramentu bierzmowania? „Bierzmowanie przynosi wzrost i pogłębienie łaski chrzcielnej: - zakorzenia nas głębiej w Bożym synostwie, tak że możemy mówić „Abba, Ojcze!”; pomnaża w nas dary Ducha Świętego; udoskonala naszą więź z Kościołem; udziela nam, jako prawdziwym świadkom Chrystusa, specjalnej mocy Ducha Świętego do szerzenia i obrony wiary słowem i czynem, do mężnego wyznawania imienia Chrystusa oraz do tego, by nigdy nie wstydzić się Krzyża” (Katechizm Kościoła Katolickiego, p. 1303). Sakrament ten zostawia na duszy „niezatarte duchowe znamię”, pieczęć Ducha Świętego. Dlatego podobnie jak sakramenty chrztu św. i kapłaństwa, bierzmowanie przyjąć możemy tylko raz w życiu. Te trzy sakramenty raz przyjęte zmieniają duchowy charakter człowieka i są niewymazywane z duszy. Słowo „bierzmowanie” pochodzi od słowa „bierzmo”, czyli belka, coś co umacnia budowlę czy konstrukcję dachu. Umacnia nas Bóg siedmioma darami, które są wzmocnieniem życia duchowego. Takie jest znaczenie:

Dar mądrości – umiejętność patrzenia na życie w perspektywie wieczności z uwzględnieniem Boga, rozumienie krzyża; Dar rozumu – głębsze poznanie i zrozumienie objawionych prawd katolickiej wiary;

Dar umiejętności – głęboka wiara w Boga i prawdy objawione; Dar rady – umiejętność dokonywania wyborów, udoskonalenie cnoty roztropności;

Dar męstwa – umiejętność znoszenia prób w chrześcijańskim życiu i odrzucania pokus, ufność Bogu;

Dar pobożności – synowskie oddanie się Bogu, świadomość bycia dzieckiem Boga, żywa relacja z Nim;

Dar bojaźni Bożej – szacunek wobec Osoby Boga (nie lęk i strach), świadomość Kim jest Bóg.


Dla nas wszystkich to doskonała okazja by zastanowić się, co my uczyniliśmy z tym darem w naszym życiu? Proszę o modlitwę za naszą młodzież, by świadomie i z odpowiedzialnością przystąpiła do sakramentu bierzmowania.

 

Ks. Wojciech Jabłoński

Close Open