Witamy na stronie Bazyliki Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie

SŁOWO OD PROBOSZCZA

II Niedziela Adwentu  04.12.2016 r.

MODLITWA DZIECKA:

Modlę się dla siebie o zdrowie, a dla mamy i taty, by zabrali mnie na roraty...

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów. Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana. Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka. Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

Kochani rodzice ! Najpiękniej można przekazać swoim dzieciom miłość do Pana Jezusa i Maryi poprzez swoje świadectwo. ZAPRASZAMY NA RORATY :o)

ks. Wojciech Jabłoński

SŁOWO OD PROBOSZCZA

I Niedziela Adwentu  27.11.2016 r.

Kilka słów na Adwent...

I znów Adwent w Twoim Kościele Boże. Znów wracamy do modlitwy, tęsknoty i wyglądania, do pieśni nadziei i obietnicy...” to słowa niemieckiego teologa Karla Rahnera. Kolejny Adwent w naszym życiu, czas który trzeba jak najlepiej przeżyć... Najpierw by otworzyć serce przed Jezusem Nowo Narodzonym gdy świętować będziemy Pamiątkę Bożego Narodzenia. Dalej, by posiąść cnotę wrażliwości na Boga, który nieustannie przechodzi obok nas... i pragnie SPOTKANIA . Dużo do myślenia niech nam da zdanie Blaise Pascala: „Boję się Chrystusa który przechodzi obok mnie, a którego nie dostrzegam”; ile takich zmarnowanym okazji było i jest w naszym życiu ... Kiedy On mówi a ja nie słyszę lub nie chcę słyszeć... Kiedy On czeka na słowo ode mnie /modlitwa / a ja milczę ... Kiedy On czeka aby wejść do mojego serca /Eucharystia/ a ja wciąż nie mogę zdobyć się na otrawcie drzwi mojego serca... lub czynię to rzadko... Kiedy On przychodzi do mnie w bliźnim a ja ranię Go obojętnością słowa, czynu... Adwent to czas przygotowania na ostateczne spotkanie z Jezusem kiedy po nas przyjdzie, gdy dobiegnie kres naszej ziemskiej drogi. Adwent to czas by budzić w sobie odpowiedzialność za zbawienie innych, tych bliskich z mego domu, i tych, których Bóg stawia na mojej drodze. On nam mówi „Idźcie i głoście”.

Autor Didache /Nauki 12 Apostołów / pisze: „Na nic się nie zda cały czas waszej wiary, jeśli nie będziecie doskonali w ostatniej godzinie”.

Owocnego Adwentu AD 2016 życzę Wam i sobie …

ks. Wojciech Jabłoński

SŁOWO OD PROBOSZCZA

XXXIV Niedziela Zwykła  20.11.2016 r.

Akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nie jest zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim. Przed nami wielkie i ważne zadanie.

Jego realizacja zakłada szerokie otwarcie drzwi Jezusowi, oddanie Mu swego życia, przyjęcie tego, co nam oferuje i dzielenie się Nim z innymi. Chodzi o umiłowanie Jezusa do końca, zawierzenie Mu naszych rodzin, podejmowanie posługi miłości miłosiernej oraz realizację Ewangelii we wszelkich wymiarach życia, nie wykluczając jego aspektu ekonomicznego, społecznego i politycznego. Mamy świadomość, że nie może ten akt zamknąć się w nabożeństwie wyznaczonym na konkretny dzień. To powinien być świadomy wybór, na kim chcemy oprzeć nasze życie, według jakich zasad postępować i żyć. Każdy dzień niesie ze sobą potrzebę podejmowania decyzji, małych i ważnych; ciągle otaczają nas różni ludzie, nasi bliscy, sąsiedzi, koledzy, znajomi, a także obcy. Przyjęcie Jezusa Chrystusa jako naszego Króla i Pana ma być dla każdego z nas nowym wezwaniem do zweryfikowania naszego życia. Nowym zaproszeniem do tego, byśmy Ewangelię wprowadzali w naszą codzienność. Znalezienia w Chrystusie najlepszego i najpiękniejszego Wzoru, a także recepty na to, by świat w którym żyjemy był bardziej ludzki i rozwijał się zgodnie z Bożym zamysłem .

Od Maryi, naszej Pani i Królowej, trzeba się uczyć spoglądania na wszystkie wymiary życia oczyma wiary, szukając światła w prawdzie objawionej. Nie wolno przy tym zagubić świadomości, że w realizacji tego wszystkiego potrzeba Bożego wsparcia. Dlatego ważne jest powierzanie Duchowi Świętemu całego dzieła i poszczególnych przedsięwzięć. Potrzeba wiele modlitwy i ofiary w dziele odnowy oblicza Kościoła i naszej Ojczyzny.

SŁOWO OD PROBOSZCZA

XXXIII Niedziela Zwykła  13.11.2016 r.

DZIEŃ POKUTY W NASZEJ PARAFII

   W Jubileuszowym Roku Miłosierdzia Kościół nieustannie głosi orędzie o przebaczającej miłości Boga bogatego w miłosierdzie oraz wskazuje konkretną drogę powrotu do Niego. 15 października na Jasnej Górze zgromadzili się wierni z całej Polski na Wielkiej Pokucie pod hasłem „Zmiłuj się nad nami i nad całym światem”, aby poprzez modlitwę i post zanosić do Boga przebłaganie za grzechy narodowe, które chociaż są indywidualne, mają wymiar społeczny.

   Ksiądz Biskup Jerzy Mazur, Biskup Ełcki podjął decyzję, aby piątek, 18 listopada 2016 roku w całej diecezji ełckiej stał się Dniem Pokuty poprzez umartwienie, post i modlitwę przebłagalną.

W związku z tym zapraszamy do wspólnej modlitwy :

15.00 - Koronka do Bożego Miłosierdzia z konferencją o Bożym miłosierdziu

16.00 - Nabożeństwo Drogi Krzyżowej z rozważaniami

17.00 - Modlitwa różańcowa w intencji przebłagalnej i czuwanie przebłagalne przed Najświętszym Sakramentem

18.00 - Msza św. z homilią

Niech to piątkowe popołudnie zjednoczy nas wszystkich i odnowi nasze relacje z Panem Jezusem i między sobą.

SŁOWO OD PROBOSZCZA

XXXII Niedziela Zwykła  06.11.2016 r.

Patriotyzm dzisiaj....?

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród!

Nie damy pogrześć mowy.

Polski my naród, polski lud,

Królewski szczep Piastowy.

 

Te słowa pieśni Marii Konopnickiej przedstawiają obraz dawnego patriotyzmu. Tworzyli go uciemiężeni przez okupantów ludzie, których największym marzeniem było odzyskać niepodległą Polskę - kraj ich przodków. Walczyli „do krwi ostatniej kropli z żył” o to, by ich potomkowie mogli żyć w wolnym kraju. Zdawać by się mogło, że Polacy to doceniają - z wielkim szacunkiem odnosząc się do świąt narodowych, składając wieńce na grobach żołnierzy, czy śpiewając pieśni patriotyczne. Ale czy to wszystko? Czy dzisiejszy patriotyzm sprowadza się tylko do tego? A może chodzi o coś jeszcze? Chyba wydaje nam się, że w dawnych czasach łatwiej było okazywać patriotyzm w codziennym życiu. Tyle przecież słyszymy o dzielnych Polakach, którzy pomimo groźby śmierci mówili po polsku, nauczali historii polskiej, czy walczyli w, z góry przegranych bitwach. Dziś człowiek często nie umie docenić tego, że mieszka w swoim kraju, mówi swoim językiem, ma prawo decydować o przyszłości swojej ojczyzny. I tu pojawia się pytanie: co powinien robić na co dzień współczesny patriota? Najprostszym przykładem takich zachowań jest uczestnictwo w wyborach. Ten jeden z niewielu obywatelskich obowiązków jest przez niektórych ludzi kompletnie ignorowany. Innym przykładem dzisiejszego patriotyzmu jest rzetelna praca na rzecz kraju, oraz uczciwe odprowadzanie podatków. Przejawem patriotyzmu jest też poszanowanie polskiej historii i tradycji, dbałość o zabytki kultury i architektury oraz o poprawność mowy (co w dzisiejszych czasach jest niemal zupełnie lekceważone), bo jak powiedział H. Rzewuski „Narody niczym nie umierają, tylko pogardzeniem wierzeń i obyczajów”. Pozostaje więc zastanowić się nad tym, kto dziś jest patriotą? Może nim być babcia czy dziadek, opowiadający wnukom o dawnych czasach, na podstawie własnych przeżyć i doświadczeń. Może nim być rodzic, wychowujący swoje dzieci w poczuciu poszanowania ojczyzny i symboli narodowych. Patriotą jest też młody człowiek, który pilnie się uczy i bierze udział w życiu społeczności lokalnej. Może nim być każdy, kto sumiennie wykonuje swoją pracę. Bo patriotyzm to przede wszystkim miłość, miłość do ojczyzny. Bo „Ojczyzna jest to wielki - zbiorowy obowiązek” (C.K. Norwid).

Zapraszam do wspólnej modlitwy 11 listopada, w 98. Rocznicę Odzyskania Niepodległości.

Close Open