Zakończyliśmy odwiedziny duszpasterskie w naszej parafii.

Bóg zapłać wszystkim, którzy nas przyjmowali. Za wspólną modlitwę, dobre rozmowy, sugestie i podpowiedzi. Bóg zapłać za składane ofiary.  Kontynuujemy prace renowacyjne w naszej Bazylice. Rozpoczęliśmy budowę domu parafialnego. 

Jeśli chodzi o kolędę to zawsze jest to czas bliskich spotkań wiernych ze swymi duszpasterzami, gdzie mamy okazję nie tylko się modlić, ale też lepiej się poznać, ubogacić się rozmową i wyjaśnić różne kwestie z naszego parafialnego życia. Smutne jest to, że wiele drzwi jest zamkniętych, mimo, że ludzie tam mieszkający nazywają siebie wierzącymi, a na ich drzwiach napisane są inicjały Mędrców ze Wschodu. Prawdopodobnie nie rozumieją tak naprawdę sensu spotkania kolędowego, albo boją się spotkania z kapłanem, który może zapytać o ich życie religijne czy moralne. Swoją parafię traktują jak punkt usługowy i przychodzą wtedy, jak czegoś potrzebują. Niestety taka postawa nic nie ma wspólnego z wiarą. Modlimy się za wszystkich naszych parafian, również tych, którzy nas nie przyjęli i zachęcamy do jeszcze gorliwszego włączenia się w życie parafialne, do dołączenia do grup dziecięcej, młodzieżowych, czy dla dorosłych, które działają przy naszej parafii.