Witamy na stronie Bazyliki Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie

SŁOWO OD PROBOSZCZA  -  XXXIV Niedziela Zwykła 2015 r. uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Jezus

 

Jeszcze chwila i znowu zacznie się jak co roku: zapłonie pierwsza świeczka na adwentowym wieńcu i poczujemy w sobie ducha zbliżających się świąt. Dla wielu to stan gotowości do zmierzenia się z porządkowo - zakupowo – kuchennym chaosem. Już powoli w sklepach możemy zaobserwować świąteczne dekoracje, reklamy, a za chwilę, pewnie jak co roku słychać będzie śpiew kolęd. Dopadnie nas niepokojąca myśl, "co w tym roku kupić na prezent najbliższym"? Kogo zaprosić, gdzie udać się z wizytą...?

W tym wszystkim bardzo łatwo przegapić obecny, ważny czas, który Pan Bóg nam daje. Najpierw kończący się Rok Kościelny i przychodzący nowy (zawsze zaczyna się Pierwszą Niedzielą Adwentu). To doskonała sposobność do zrobienia sobie rachunku sumienia.        Jaki był to czas dla nas, dla naszych rodzin, dla naszej Parafii?  Jeśli zrobiliśmy sobie jakieś postanowienia, na ile udało się nam je wypełnić?  Czy nasze serce bardziej bije na podobieństwo Serca Jezusowego? Czy zrobiliśmy choć krok w walce z naszymi głównymi wadami i grzechami? 

            Czas obecny jest ważny również dlatego, że zbliża się Adwent, który ma nam pomóc dobrze przygotować się na Święta Bożego Narodzenia. Warto go dobrze zaplanować. Przygotowania zewnętrzne to jedna sprawa, też ważna. Ale jeszcze ważniejsza, to przygotowanie duchowe. Może już teraz trzeba zaplanować udział w RORATACH, pomyśleć o postanowieniach, zaplanować udział w bożonarodzeniowych rekolekcjach (18-20 grudnia).

Na pewno jest to dobry moment na to, by: - uczyć się od Matki Bożej  oczekiwania, ale też uczyć się tak jak ona przyjmować Słowo i strzec go, by potem w czynach i słowach je przekazywać, - by się nawrócić, - być czułym na potrzeby drugiego człowieka, dzielić się tym co mam, dobrem materialnym czy duchowym - by odbyć dobrą, szczerą spowiedź.

Niech Pan Bóg wspiera nas swoją łaską, byśmy nadchodzący czas przeżyli jak najbardziej owocnie.                                                                                 Ks.  proboszcz Wojciech

SŁOWO OD PROBOSZCZA  -  XXXII Niedziela Zwykła 2015 r.

ma

Nasza Parafia nosi tytuł Najświętszego Serca Jezusowego. Może warto wiedzieć, że w tradycji Kościoła za początek kultu Serca Bożego uważa się moment przebicia  Serca Jezusa na krzyżu. Pierwszymi, którzy uczcili to Serce byli apostołowie oraz setnik przebijający bok Chrystusa. Ojcowie Kościoła i wierni w późniejszych wiekach, przede wszystkim kontemplowali miłość Chrystusa, miłość, która zaprowadziła Go na krzyż. Wiek XVII wniósł nowe ożywienie kultu Serca Bożego kiedy to Pan Jezus objawił św. Małgorzacie Marii Alacoque, że ,,gorące pragnienie miłości ze strony ludzi skłoniło Go do objawienia nam swego Serca ze wszystkimi jego bogactwami miłości, miłosierdzia, łaski, świętości i zbawienia, aby tych wszystkich, którzy według swej możności oddawać Mu będą hołd i szerzyć Jego cześć, miłość i chwałę, obficie i hojnie obdarzy tymi skarbami". Ta uroczystość, co może nas dziwić, nie cieszyła się początkowo przychylnością Stolicy Apostolskiej, która po długiej zwłoce wprowadziła ją do liturgii w 1856 r. dla Kościoła powszechnego. Dopiero papież Pius XII w setną rocznicę wprowadzenia kultu liturgicznego Najświętszego Serca Jezusowego, w 1956 r. napisał: "Jest naszym gorącym życzeniem, aby kult Najświętszego Serca Jezusowego stał się sztandarem jedności, zbawienia i pokoju dla wszystkich chrześcijan. Zadaniem tego kultu jest przypomnieć nam akt najwyższej miłości, w której Zbawiciel wydał wszystkie bogactwa swego Serca, by zostać z nami aż do końca wieków". W Polsce nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa były znane najpierw w klasztorach Wizytek w Warszawie, Krakowie i Lublinie. Dziękujemy Panu Jezusowi za to, że możemy nieustannie składać siebie i wszystkie sprawy swoje w Jego Sercu, które dla nas szczególnie jest zawsze szeroko otwarte.

SŁOWO OD PROBOSZCZA - Uroczystość Wszystkich Świętych

1 listopada

Czego naprawdę zazdrościmy ludziom - aż po nienawiść, aż po szkodzenie - to życia.

 Czego naprawdę się boimy, to śmierci.                     

 W tym strachu ładujesz kieszenie aż po brzegi, napychasz żołądek, zastawiasz półki. Układasz w szuflady, napełniasz szafy, zbierasz, utykasz, upychasz, barykadujesz się u siebie, coraz bardziej żal ci wydawać, coraz bardziej oszczędzasz na wszystkim, gromadzisz wokół siebie tych, którzy ci się przydadzą na czas zły. Czy tak się obronisz przed śmiercią?

Ona przyjdzie po każdego z nas.. Życie, które otrzymaliśmy jest wspaniałym darem Boga, a nadchodzące święta wyraźnie ukazują nam jak szybko mija, dlatego nie można go przegapić, przeczekać, czy zmarnować. Świat łudzi nas błyskotkami, odwraca naszą uwagę od tego, co naprawdę ważne.

 Panie Jezu, nie pozwól nam zatrzymać się na tym, co doczesne, ale pociągnij nas do Siebie. Przez wstawiennictwo Twoich świętych, naszych braci i przyjaciół, wspomagaj nas w naszej codzienności, abyśmy prowadzili tu na ziemi dobre życie i przez Twoje miłosierdzie dopuść nas do ich grona. Panie Jezu, prosimy za zmarłych, za tych, którzy trwają w oczyszczeniu, aby mogli być w pełni włączeni w jedność z Tobą. Daj naszym bliskim zmarłym radość bycia z Tobą w Królestwie. Amen

Close Open